piątek, 18 stycznia 2019

Pokrótce


Pokrótce

na początku
po owocu rozpoznał
osądził i skazał

po czym zstąpił
pomiędzy by wyzionąć ducha
i wyjść  naprzeciw temu  
co podobno  podobne
od zarania

a upadli bredzą
że jabłku niedaleko
do pnia drzewa

18 jarowit


Modlitwa do anioła


Modlitwa do anioła

skrzydlaty bracie mój
który przywiodłeś
do złotej jesieni
nie zapomnij
że lubię
sannę

18 jarowit


Odleciały bociany


Odleciały bociany

późną jesienią kruki i wrony
biorą we władanie
krajobraz

dla psychicznej równowagi
nie spoglądam na świat
nazbyt uważnie

18 jarowit


czwartek, 3 stycznia 2019

Rozpacz


Rozpacz

rozpacz dostrzegłem z daleka
siedziała przed gankiem
na zielonym posłaniu

jeden z łokci wspierała 
na zgiętym obnażonym kolanie
by dłonią  uzbrojoną  w chusteczkę
wycierać wilgoć z policzków

zdawało mi się
że raz za razem
wiła się z bólu

zbliżyłem się ostentacyjnie
- nie zwróciła na mnie uwagi
śmiała się spazmatycznie
zajęta jedynie tabletem

mimo skorygowania perspektywy
spowodowanej różnicą wieku
nie zmieniam tytułu

- rozpacz dostrzegam
z daleka

18 jarowit




niedziela, 30 grudnia 2018

Bywam


Bywam

od otwarcia oczu
do liryzmu
niewiele

- myśli emocji wyobraźni

choć znacznie więcej niż pomysłu
do napisania wiersza

czasami wystarczy promyk
tańczący świetliście w powietrzu
by rozsmakować się w chwili
i uskrzydlić natchnienie
zatrzymanym w locie
momentem

bo bywa że gości
że szepcze

- jesteś

18 jarowit


Omamy



Omamy

uszy łowią to co chcą
a wyobraźnia płata figle
poetom i nie poetom

niektórzy mówią że rejestrują
grobową  choć na moje oko
mają się z życiem
jak najlepiej

a mój znajomy otolaryngolog 
twierdzi że gdy wsłucha się
w głucho dźwięczącą 
zapadłą  to niczego
nie słyszy

i chyba mu wierzę
bo ze swadą przytacza
za wieszczem

- ,, W takiej ciszy…
Jedźmy , nikt nie woła. ‘’

18 jarowit